<title_newspaper="Życie Warszawy">
<title_article="Kłopoty i radości">
<author_1="Adam Ochocki">
<author_2="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="1">
<date="1951-01-16">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Na co skarżyli się petenci, których od 5 do 8 wieczór przyjmowali przewodniczący prezydiów wszystkich rad narodowych? Pytanie należałoby może postawić inaczej: na co nie skarżyli się, gdyż poruszane były sprawy niemal z każdej dziedziny życia, sprawy przeważnie istotne i ważne, bo dotyczące warunków bytowych ludności pracującej.
I rzecz charakterystyczna: najwięcej żalów interesanci wylewali z powodu niewłaściwego załatwiania ich przez poszczególne urzędy i instytucje. Nie jest to zresztą tajemnicą, że w wielu wydziałach, oddziałach i działach instytucji łódzkich panuje jeszcze suchy, bezduszny biurokratyzm, że sprawy, które przy odrobinie dobrej woli można by załatwić od ręki, przeciąga się w nieskończoność, narażając ludzi pracy na niepotrzebne wędrówki, a więc stratę czasu i nerwów.
Większość petentów odeszła zadowolona. W ich obecności polecano podległym agendom, aby natychmiast zainteresowali się złożonymi skargami. A było to możliwe dzięki temu, że Łódź, bodaj pierwsza w Polsce wprowadziła słuszną i celową innowację. W tym samym czasie kiedy przewodniczący rad narodowych załatwiali interesantów wszyscy kierownicy agend miejskich byli na posterunku. Wystarczyło więc połączyć się z nimi telefonicznie, aby od razu zbadać szczegóły sprawy i z miejsca wydać odpowiednie polecenia.
Przyjęcia w radach narodowych będą się odtąd odbywały w każdy poniedziałek, co niewątpliwie przyczyni się do zacieśnienia kontaktu między władzami a ludnością, a co za tym idzie — do szybszego załatwiania żywotnych spraw w interesie mas pracujących Łodzi.
Walka z pijaństwem
Łódź dość długo nie przejawiała należytej inicjatywy w walce z pijaństwem, ale gdy wreszcie zabrano się energicznie do tej sprawy — akcja z miejsca nabrała rozmachu.
W tych dniach odbyła się specjalna konferencja, w której poza przedstawicielami organizacji społecznych wzięli również udział przedstawiciele partii, sądownictwa, prezydiów rad narodowych itd.
Dużą rolę w rozpijaniu ludności pracującej odgrywają knajpy, które przycupnęły tuż koło większych zakładów pracy. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>